Film
Zaginione cywilizacje, nocne konwersacje, wymiana kulturalna, podróże przez gęstwinę. Słonie i pijawki, monsunowe deszcze i niesamowite upały. I to wszystko w krótkim filmie, który niemałym wysiłkiem złożyliśmy z ogromu materiałów sfilmowanych głównie przez Wiktora. Film nosi chwytliwy tytuł: “Samolotem, autobusem, metrem, taksówka, pociągiem, tuk-tukiem, songthaewem, rowerem, słoniem, tratwą, motorem, łodzia, piechotą, promem i na pewno jeszcze czymś o czym w tej chwili nie pamiętamy po Tajlandii i Kambodży”. Zaprszam!
Jej, zazdroszczę wyprawy
A film świetny, gratuluję.
PS. Mamy dość podobny gust muzyczny chyba :).
podkoscielny dodał komentarz 25 listopada 2007 o 15:14
Po prostu rewelacja!!
!!!
Ania dodał komentarz 25 listopada 2007 o 20:04
Zachecam do wyjachania w tamte rejony, jest niesamowicie. btw: podkościelny, czy moja mama cie czasem nie uczy?
Greg dodał komentarz 25 listopada 2007 o 22:06
Gratuluje filmu jest naprawdę zjawiskowy
Kuzyn Robert dodał komentarz 27 listopada 2007 o 7:55
o i Kuzyn Robert widział film
Ale się porobiło 
Greg dodał komentarz 27 listopada 2007 o 19:47
Greg - no tak się złożyło
no i jest świetnie 
podkoscielny dodał komentarz 9 grudnia 2007 o 18:05
Mmmm… piękny film ;]
Przypomniała mi się moja podróż do Tajlandii. Byłem już dość dawno i płaciłem niebotyczne sumy za cały trip. Ale spędziłem tam bite 3 tygodnie i zwiedziłem chyba wszystko co sie da ;]
Bangkok nocą + świeżo prażone pistacje na ulicy - mmmm ;P
A muzyka - genialna ;]
Pozdrawiam!
antman dodał komentarz 10 kwietnia 2008 o 6:36