<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.2.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>grzegorz.glowaty.net</title>
	<link>http://grzegorz.glowaty.net</link>
	<description>Podróże, fotografia, programowanie, informatyka, muzyka</description>
	<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 16:21:33 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.2.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>A miało być tak pięknie</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2009/11/11/a-mialo-byc-tak-pieknie/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2009/11/11/a-mialo-byc-tak-pieknie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 16:17:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<category><![CDATA[Nowości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2009/11/11/a-mialo-byc-tak-pieknie/</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj miała zacząć się kolejna wyprawa, tym razem na Filipiny. No i zaczęła się, z tym, że beze mnie.
Trochę się rozchorowałem, trochę mam jeszcze gorączki i miałem obawy, że w dobie wszechogarniającej paniki wychwycą mnie kamery termowizyjne w Hong Kongu (widzieliśmy tam takie w czasach ptasiej grypy) i zamiast na Filipinach spędze większość wyprawy w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj miała zacząć się kolejna wyprawa, tym razem na Filipiny. No i zaczęła się, z tym, że beze mnie.
<p>Trochę się rozchorowałem, trochę mam jeszcze gorączki i miałem obawy, że w dobie wszechogarniającej paniki wychwycą mnie kamery termowizyjne w Hong Kongu (widzieliśmy tam takie w czasach ptasiej grypy) i zamiast na Filipinach spędze większość wyprawy w prywatnej kwarantannie.
<p>W każdym razie wyprawa się zaczęła. Tkaczu, Wiktor i Pajka dzielnie ruszyli, a ich losy polecam śledzić na <a href="http://filipiny.mehow.net" target="_blank">http://filipiny.mehow.net</a>. <br />Na pewno będzie się działo <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2009/11/11/a-mialo-byc-tak-pieknie/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Film</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2009/01/27/film/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2009/01/27/film/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2009 21:43:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2009/01/27/film/</guid>
		<description><![CDATA[Po opóźnieniu, z jakim ukazuje się ten film, można by przypuszczać, że nie powinien ukazać się wcale. Jednak nie  Oto jest, film drogi i bezdroży, wideo-relacja ze zmagań z Bliskim Wschodem, pełna &#8220;błyskotliwych&#8221; dialogów i nieoczekiwanych zwrotów akcji.




]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po opóźnieniu, z jakim ukazuje się ten film, można by przypuszczać, że nie powinien ukazać się wcale. Jednak nie <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Oto jest, film drogi i bezdroży, wideo-relacja ze zmagań z Bliskim Wschodem, pełna &#8220;błyskotliwych&#8221; dialogów i nieoczekiwanych zwrotów akcji.</p>
<p><object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" width="437" height="370" id="viddler_7f8ab3d1">
<param name="movie" value="http://www.viddler.com/player/7f8ab3d1/" />
<param name="allowScriptAccess" value="always" />
<param name="allowFullScreen" value="true" /><embed src="http://www.viddler.com/player/7f8ab3d1/" width="437" height="370" type="application/x-shockwave-flash" allowScriptAccess="always" allowFullScreen="true" name="viddler_7f8ab3d1" ></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2009/01/27/film/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Kinga</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/07/kinga/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/07/kinga/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Dec 2008 11:59:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Nowości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/07/kinga/</guid>
		<description><![CDATA[Nieco ponad tydzien temu na świecie pojawiła się Kinga!  Przyznam szczerze, że moje wyobrażenia na temat tego, jak zmienia się po takim wydarzeniu życie, były mocno &#8220;niedosadzone&#8221; (jeśli uznamy, że słowo to oznacza przeciwieństwo przesadzenia  ). Zaczęła się walka z brakiem snu, pieluchami i tysiącem rzeczy, o których nie mam większego pojęcia. Ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nieco ponad tydzien temu na świecie pojawiła się Kinga! <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Przyznam szczerze, że moje wyobrażenia na temat tego, jak zmienia się po takim wydarzeniu życie, były mocno &#8220;niedosadzone&#8221; (jeśli uznamy, że słowo to oznacza przeciwieństwo przesadzenia <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ). Zaczęła się walka z brakiem snu, pieluchami i tysiącem rzeczy, o których nie mam większego pojęcia. Ale okazuje się, że szybko się uczę <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> A i sama Kinga i jej mama też wyglądają na zadowolone:</p>
<p align="center"> <a href="http://grzegorz.glowaty.net/wp-content/uploads/2008/12/img_7400.JPG" title="Kinga i Basia"><img src="http://grzegorz.glowaty.net/wp-content/uploads/2008/12/img_7400.JPG" alt="Kinga i Basia" border="0" /></a></p>
<p>P.S. Niebawem zaczynam pracę nad NXT bujającym kołyskę <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/07/kinga/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Benet w Katmandu</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/05/benet-w-katmandu/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/05/benet-w-katmandu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Dec 2008 08:30:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/05/benet-w-katmandu/</guid>
		<description><![CDATA[Znajomy, nic się uprzednio nie chwaląc (oj niefajnie, Kermit, niefajnie:) ), odbywa właśnie niesamowitą przygodę w Nepalu. Jest wolontariuszem i uczy angielskiego nepalskie dzieci. A przy tym bardzo ciekawie pisze o lokalnych zwyczajach i zderzeniu kulturowym z Azją. Jak go czytam, to przed oczyma stają mi bardzo podobne obrazki z naszych wypraw do Azji, dlatego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znajomy, nic się uprzednio nie chwaląc (oj niefajnie, Kermit, niefajnie:) ), odbywa właśnie niesamowitą przygodę w Nepalu. Jest wolontariuszem i uczy angielskiego nepalskie dzieci. A przy tym bardzo ciekawie pisze o lokalnych zwyczajach i zderzeniu kulturowym z Azją. Jak go czytam, to przed oczyma stają mi bardzo podobne obrazki z naszych wypraw do Azji, dlatego też gorąco zachęcam do lektury jego <a href="http://benetwnepalu.blox.pl/2008/12/Transport-w-Katmandu.html" title="Benet w Nepalu" target="_blank">arcyciekawego bloga</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/12/05/benet-w-katmandu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Bliski wschód - zdjęcia&#8230; w końcu.</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/20/bliski-wschod-zdjecia-w-koncu/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/20/bliski-wschod-zdjecia-w-koncu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Sep 2008 19:38:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/20/bliski-wschod-zdjecia-w-koncu/</guid>
		<description><![CDATA[To trwało znacznie dłużej niż powinno. Ale w końcu uporałem się z kilkoma tysiącami zdjęć i zamieniłem je na galerię, w której jest ich kilkaset  W galerii zdjęcia z podróży po Bliskim Wschodzie, z Turcji, Izraela, Palestyny i Jordanii z maja tego roku ujrzały z dniem dzisiejszym światło dzienne. Zapraszam serdecznie do obejrzenia:
 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To trwało znacznie dłużej niż powinno. Ale w końcu uporałem się z kilkoma tysiącami zdjęć i zamieniłem je na galerię, w której jest ich kilkaset <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> W galerii zdjęcia z podróży po Bliskim Wschodzie, z Turcji, Izraela, Palestyny i Jordanii z maja tego roku ujrzały z dniem dzisiejszym światło dzienne. Zapraszam serdecznie do <a href="http://grzegorz.glowaty.net/photo/?gallery=bliski-wschod" title="Galeria Bliski Wschód 2008" target="_blank">obejrzenia</a>:</p>
<p align="center"><a href="http://grzegorz.glowaty.net/photo/?gallery=bliski-wschod" title="Galeria Bliski Wschód 2008" target="_blank"><img src="http://grzegorz.glowaty.net/photo/bliski-wschod/title.jpg" title="Galeria z Bliskiego Wschodu" alt="Galeria z Bliskiego Wschodu" width="200" border="0" height="150" /> </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/20/bliski-wschod-zdjecia-w-koncu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mexico&#8230; bez nas</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/13/mexico-bez-nas/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/13/mexico-bez-nas/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 14:31:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/13/mexico-bez-nas/</guid>
		<description><![CDATA[Jako, że ja z Wiktorem już swoją wyprawę w tym roku mieliśmy, czas teraz na Michała i Natalię. W nieco rozszerzonym (a jednak trochę skurczonym zarazem  ) składzie (o którym poczytać można tutaj) obierają kierunek Meksyk i już 19-go września będzie można śledzić ich losy na stronie wyprawy. Tym samym życzę ekipie powodzenia i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako, że ja z <a href="http://valevskee.com/" target="_blank">Wiktorem</a> już swoją <a href="http://bliskiwschod.mehow.net/" target="_blank">wyprawę</a> w tym roku mieliśmy, czas teraz na <a href="http://mehow.net" target="_blank">Michała</a> i Natalię. W nieco rozszerzonym (a jednak trochę skurczonym zarazem <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ) składzie (o którym <a href="http://meksyk.mehow.net/?p=4" target="_blank">poczytać można tutaj</a>) obierają kierunek Meksyk i już 19-go września będzie można śledzić ich losy <a href="http://meksyk.mehow.net" target="_blank">na stronie wyprawy</a>. Tym samym życzę ekipie powodzenia i zapewniam, że będę śledził ich poczynania z zapartym tchem, do czego również wszystkich czytających gorąco zachęcam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/09/13/mexico-bez-nas/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>The Offspring powraca 17 czerwca</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/03/the-offspring-powraca-17-czerwca/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/03/the-offspring-powraca-17-czerwca/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jun 2008 18:23:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Hobby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/03/the-offspring-powraca-17-czerwca/</guid>
		<description><![CDATA[Wszelkie przecieki daja bardzo duże nadzieje na bardzo dobry album. Kapela zagrała kilka kawałków na ostatnich koncertach i wszystko co dotąd dało się słyszeć jest powyżej poziomu ostatnich dokonań spod szyldu Splinter. Jest duża szansa, że ten album będzie przełomem w ostatnio miernych dokonaniach&#8230; bo kiedy tak naprawdę ostatnio wydali coś dobrego (i nie mówię [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszelkie przecieki daja bardzo duże nadzieje na bardzo dobry album. Kapela zagrała kilka kawałków na ostatnich koncertach i wszystko co dotąd dało się słyszeć jest powyżej poziomu ostatnich dokonań spod szyldu Splinter. Jest duża szansa, że ten album będzie przełomem w ostatnio miernych dokonaniach&#8230; bo kiedy tak naprawdę ostatnio wydali coś dobrego (i nie mówię tu o dokonaniach z Ignition czy Smasha)? Postanowiłem troche odkurzyć Offspringową półkę i po dłuższym niesłuchaniu wrócić do poprzednich nagrań. Splinter i Conspiracy ciągle śmierdzi plastikiem, z tym, że to drugie nieco mniej. Americany da się słuchać i jest tam parę mocnych momentów. A wszstko od Ixnaya wstecz to już klasyka <img src='http://grzegorz.glowaty.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Zobaczymy jak to będzie z tym nowym wydawnictwem, tymczasem mała próbka (wystarczy nacisnąć play, ale można też na maila dostać linka do mp3 w całkiem dobrej jakości wchodząc na &#8220;download&#8221;).</p>
<p><object type="application/x-shockwave-flash" data="http://widgets.clearspring.com/o/48187b0d8f95b8e5/4845885bffbbd194/4818d95fac5afc70/aef86733" id="W48187b0d8f95b8e54845885bffbbd194" height="330" width="400">
<param value="http://widgets.clearspring.com/o/48187b0d8f95b8e5/4845885bffbbd194/4818d95fac5afc70/aef86733" name="movie"/>
<param value="transparent" name="wmode">
<param value="all" name="allowNetworking">
<param value="always" name="allowScriptAccess"></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/03/the-offspring-powraca-17-czerwca/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Władca Pierścieni - Drużyna Pierścienia&#8230; revisited</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/01/wladca-pierscieni-druzyna-pierscienia-revisited/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/01/wladca-pierscieni-druzyna-pierscienia-revisited/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Jun 2008 09:45:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Hobby]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/01/wladca-pierscieni-druzyna-pierscienia-revisited/</guid>
		<description><![CDATA[Po kilku dobrych latach oczekiwania i zapowiedzi, w 2001 roku, ukazała się filmowa wersja Drużyny Pierścienia. Obiecywałem sobie bardzo dużo, bo chyba zawsze tak jest, jeśli temat jest znany na wylot, a w głowie już czeka gotowa wizja jak to wszystko powinno wyglądać. Z drugiej strony pamiętam, że dręczyły mnie wielkie obawy, czy nie wyjdzie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po kilku dobrych latach oczekiwania i zapowiedzi, w 2001 roku, ukazała się filmowa wersja Drużyny Pierścienia. Obiecywałem sobie bardzo dużo, bo chyba zawsze tak jest, jeśli temat jest znany na wylot, a w głowie już czeka gotowa wizja jak to wszystko powinno wyglądać. Z drugiej strony pamiętam, że dręczyły mnie wielkie obawy, czy nie wyjdzie z tego jakaś wielka profanacja. Pamiętam, że po projekcji miałem mocno mieszane uczucia. Z jednej strony świat został oddany doskonale, te krajobrazy, wnętrza, wszystko pasowało do wizji w głowie. Z drugiej, ominięte znaczące części fabuły, dodane jakieś bzdurne wątki i dialogi, których nie było, pozostawiały pewien niesmak. Przez siedem lat moje podejście do tego filmu było właśnie takie nieokreślone. W międzyczasie popełniłem autorskie napisy do tej części, bo wkurzała mnie amatorskość pierwszych tłumaczeń. W sumie w kinowych napisach wychwyciłem też kilka błędów. To tylko świadczy o tym, że do tematu podchodziłem dość &#8220;religijnie&#8221;. Do kolejnych części mój stosunek był już znacznie luźniejszy. Może dlatego, że wiedziałem, że z wyżej wymienionych powodów arcydzieła z tego nie będzie. Dlatego tutaj skupiam się tylko na drużynie. Ale dlaczego dzisiaj, po siedmiu latach&#8230;</p>
<p> <a href="http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/01/wladca-pierscieni-druzyna-pierscienia-revisited/#more-53" class="more-link">(more&#8230;)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/06/01/wladca-pierscieni-druzyna-pierscienia-revisited/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ruszamy!</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/25/ruszamy/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/25/ruszamy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 19:44:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/25/ruszamy/</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie pakowanie już za mną, teraz tylko spać. Dzięki uprzejmości Michała błyskawicznie został zmontowany blog wyprawy. Zapraszam do śledzenia na żywo, czytania i pozostawania w kontakcie właśnie za jego pomocą!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie pakowanie już za mną, teraz tylko spać. Dzięki uprzejmości Michała błyskawicznie został zmontowany blog wyprawy. Zapraszam do <a href="http://bliskiwschod.mehow.net" target="_blank">śledzenia na żywo, czytania i pozostawania w kontakcie</a> właśnie za jego pomocą!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/25/ruszamy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>A droga wiedzie w przód i w przód&#8230;</title>
		<link>http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/23/a-droga-wiedzie-w-przod-i-w-przod/</link>
		<comments>http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/23/a-droga-wiedzie-w-przod-i-w-przod/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Apr 2008 21:29:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/23/a-droga-wiedzie-w-przod-i-w-przod/</guid>
		<description><![CDATA[I znowu odezwał się zew podróży, tym razem nagle i bez ostrzeżenia. Jeśli się uda, to będzie najszybciej zaplanowana wyprawa jak dotąd. W sobotę ruszamy do Turcji, żeby po kilku dniach znaleźć się na Bliskim Wschodzie. Na naszej trasie tym razem Izrael i Jordania. Chciałbym odwiedzić jeszcze niezapomniane miejsca w Kapadocji. Zrobimy to po powrocie. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>I znowu odezwał się zew podróży, tym razem nagle i bez ostrzeżenia. Jeśli się uda, to będzie najszybciej zaplanowana wyprawa jak dotąd. W sobotę ruszamy do Turcji, żeby po kilku dniach znaleźć się na Bliskim Wschodzie. Na naszej trasie tym razem Izrael i Jordania. Chciałbym odwiedzić jeszcze niezapomniane miejsca w Kapadocji. Zrobimy to po powrocie. Tym razem jedziemy w składzie: <a href="http://valevskee.com" target="_blank">Wiktor</a> i ja. Życzcie nam powodzenia!</p>
<p>Jak ulał pasują słowa Bilba, gdy wyruszał na swoją pierwszą wielką przygodę w Dalekich Krainach.</p>
<p>A droga wiedzie w przód i w przód<br />
Skąd się zaczęła, tuż za progiem-<br />
I w dal przede mną mknie na wschód,<br />
A ja wciąż za nią- tak jak mogę&#8230;</p>
<p>Skorymi stopy za nią w ślad-<br />
Aż w szerszą się rozpłynie drogę,<br />
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł&#8230;<br />
A potem dokąd?- rzec nie mogę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://grzegorz.glowaty.net/2008/04/23/a-droga-wiedzie-w-przod-i-w-przod/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
