Benet w Katmandu

Znajomy, nic się uprzednio nie chwaląc (oj niefajnie, Kermit, niefajnie:) ), odbywa właśnie niesamowitą przygodę w Nepalu. Jest wolontariuszem i uczy angielskiego nepalskie dzieci. A przy tym bardzo ciekawie pisze o lokalnych zwyczajach i zderzeniu kulturowym z Azją. Jak go czytam, to przed oczyma stają mi bardzo podobne obrazki z naszych wypraw do Azji, dlatego też gorąco zachęcam do lektury jego arcyciekawego bloga.

Wypowiedz się!