Magia ekranu…

Przez pewien czas nie działała strona z relacją z Turcji. Z jakiegoś powodu parserowi XML przestały podobać się pewne znaki w opisie jednej z galerii. Pół godziny stracone na szukanie potencjalnej przyczyny. Eh te programy :)

Nauczka na następny raz jest taka, żeby od razu zaglądać do logów serwera, a nie grzebać w ciemno. Konkluzja jest taka, że jeśli ktoś ostatnio rzeczoną relację próbował obejrzeć i nie obejrzał, to już może.

Wypowiedz się!